Nie cofniesz czasu i nie zmienisz początku. Ale możesz zacząć teraz i zmienić zakończenie.
“Nie powinno mi zależeć. Wiele razy pokazywał mi, że ta droga prowadzi do nikąd. Jednak ja wiedziałam lepiej, uparcie chciałam wytrzeć własny szlak w jego sercu. I dzisiaj, po trzech latach wędrówki muszę przyznać mu rację. Traciłam czas na kogoś, kto nigdy mnie nie pokochał. Ale to był tylko czas tracony, a nie stracony. Nauczył mnie wierzyć, mieć nadzieję i być pewnym swoich celów. A najważniejsze, pokazał mi, że umiem kochać bez względu na to, jak bardzo bym się upierała, że jest inaczej. Nie potrafię o nim zapomnieć. Próbuje i na nowo zapętlam się w stare schematy. Powinnam przestać uganiać się za jego cieniem, skoro wiem, że nigdy się nie odwróci. Jaki to ma sens?”—
“Ból po stracie jest tak silny, jak silna była więź”—
“To jest taki rodzaj smutku, co przychodzi chwilę po burzy. Myślisz, że go już nie ma, że minął ale Ty jedynie przestałeś o nim myśleć. On nigdy nie zniknął, wciąż jest w Tobie i dopada Cię od czasu do czasu, uświadamiając Ci że coś się stało, że coś straciłeś, ktoś odszedł. I zostajesz z tym wszystkim, znów sam co jakiś czas. Ty i twoje myśli.”—
“Rok temu o tej porze wszystko było odwrotnie.”—
W sumie to ja się nie zmieniłam, po prostu dojrzałam.
Niestety jestem typem osoby, którą możesz kopnąć w tyłek milion razy, a nadal będę dla ciebie, jeśli byś czegoś potrzebował.